Wszystkie »

  • Wpisów:35
  • Średnio co: 95 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 23:25
  • Licznik odwiedzin:26 735 / 3440 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoją miłością musisz mi pomóc;
Musisz pokochać mnie więcej,
Żebym się nie mógł w głęboką wodę
Rzucić!"
Edward Stachura
 

 
"Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał."
stachura
 

 
Nie chcę cię dotknąć
Boję się
Boję się twego bólu
Chcę ci zostawić twą samotność
A swą obecność zmienić w czułość
Jesteśmy inni
Każde z nas
MA swoje tajemnice ciemne
Kolczasty
Dziki
Suchy chwast
Nadzieje nadaremne
Spotkali się
Któryś tam raz
Śpiąca Królewna ze ślepym królem
Chcę dać ci to co mogę dać
Czule
Czulej
Najczulej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
składam przed tobą
moje grzechy

miałam innego boga
jemu cześć składałam
kradłam dotyki ust
mówiłam nie wszystko więc
może fałszywie
zabiłam ale nie potrafię
tego nazwać
pożądałam cudze myśli i
były tez inne grzechy
które pamiętam
ale nie powiem
nie proszę o pokutę
nie mogę obiecać poprawy
proszę tylko o wykreślenie
z twojego nieba

tam nie ma
boga
 

 
***
W Twoich doskonałych palcach
jestem tylko drżeniem
śpiewem liści
pod dotykiem twoich ciepłych ust
zapach drażni - mówi: istniejesz
zapach drażni - roztrąca noc
w twoich doskonałych palcach
jestem światłem
zielonymi księżycami płonę
nad umarłym ociemniałym dniem
nagle wiesz - że mam usta czerwone
- słonym smakiem napływa krew
 

 
Być dobrym dla dobrych i być tak samo dobrym dla tych, którzy nimi nie są - oto człowiek sama dobroć.
 

 
"że tęsknisz - się widzi. Się widzi to w Twoich wielkich, pięknych krowich oczach (zwłaszcza wtedy, kiedy niekiedy tak błyszczą od pojawiających się w nich mimowolnych łez) oraz w Twoim małogłośnym, szelestnym przemieszczaniu się. Tęsknij.
Oczywiście nie za kimś, nie za czymś, lecz nie wiesz. Bo przecież nie wiesz. Tęsknij zatem - i to wszystko. Tyle prawdziwie Twojego ile wytęsknisz niemożliwego.
E.Stachura
 

 
samotni
w objęciach nocy
płaczemy księżycowi
w mankiet srebrzystej koszuli
Z. Sancewicz
 

 
H. Poświatowska
jestem dla ciebie czuła

jak dla pszczół

cierpki zapach kwiatu

jestem dla ciebie dobra

jak dla zmęczonych skrzydeł ptaka

rozchwiana galąź



złoto

opadam na twe powieki

uśmiechem

odpędzam myśli - kąśliwe osy



to noc

dała mi ciebie

ogromna noc

w której gubiłam rozrzucone po płótnie włosy

jesteś

jak księżyc wyrazny

świecisz

na moim chłodnym niebie

modlę się do ciebie



jaka to religia

w której czci się usta

wygiętego boga przedświtów



ach religia

wspaniali bluźniercy

jesteśmy sobie

zamkniętym czworokątem światem
  • awatar cytaty: U wrażliwych ludzi po prostu przychodzi etap Poświatowskiej. Tak myślę... :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"A wszystkie dni stają się takie same, wtedy kiedy ludzie przestają dostrzegać, czym obdarowuje ich los, podczas gdy słońce wędruje po niebie" P.Coehlo
 

 
"Na tej planecie istnieje jedna wielka prawda: kimkolwiek jesteś, cokolwiek robisz jeśli naprawdę z całych sił czegoś pragniesz, znaczy to, że owo pragnienie, to Twoja misja na Ziemi." P.Coehlo
 

 
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące." Alchemik Paulo Coehlo
 

 
Poświatowska Halina, więc jesteś jesteś jesteś

więc jesteś jesteś jesteś
daj niech sprawdzę
niech cię dotknę raz jeszcze dłonią i ustami
niech w oczy spojrzę chociaż najmniej wierzę
oślepłym ze zdumienia oczom

jeszcze twój głos usłyszeć chcę
zapachem się zaciągnąć
pojąć cię raz na zawsze wszystkimi zmysłami
i nigdy nie zrozumieć i ciągle na nowo
dochodzić prawdy pocałunkami
  • awatar ellka08: o właśnie biorę ten wiersze na moją prezentacje maturalną z polskiego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Białoszewski Miron, Niecierpliwość

popycham ludzi rzeczy popędzam
skracają mi się skracają
aż ich nie ma

biada mojej uwadze krótkostki życia
 

 
Białoszewski Miron, Do NN

nagle
wycinasz się
z pomieszanych form ulicy
wypukłością nóg
twarzy

zbliżasz się - pół
mijam cię - pół

jakże mi szkoda
tej zawsze jednej strony nie widzianej
odchodzisz - pół
ruch innych
kroi cię
w coraz drobniejsze
kawałki

nic mi z ciebie nie zostało
nagle
 

 
Poświatowska Halina, pod drzewami - miłość

pod drzewami - miłość
pośród ludzi - miłość
pośród deszczu
i w słońcu
odmieniałam pory roku
dokąd nie przyszła
teraz
jest tylko jedna pora roku
wiosna

 

 
Poświatowska Halina, bądź przy mnie blisko

bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

chłód wieje z przestrzeni

kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja

to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata
 

 
Może się stanie raz jeden cud

Ja wiem
Wiem
Szeroka droga jest

Wiem też
Wiem
Że ty już
Nie chcesz mnie

A jednak wciąż
Nie ruszam stąd
Bo może się stanie raz jeden cud
I przyjdziesz dotkniesz mnie
I powiesz
Zostań tu

Ja wiem
Wiem
Głębokie
Lasy są

I jeszcze
Wiem
Że do nich
Gna mnie los

A jednak wciąż
Nie ruszam stąd
Bo może się stanie raz jeden cud
I przyjdziesz dotkniesz mnie
I powiesz
Zostań tu

O tam
W górze
Posłuchaj
Szumi wiatr

Ja wiem
Mówi
Że będzie
Szkoda nas

Dlatego wciąż
Nie ruszam stąd
Bo może się stanie raz jeden cud
I przyjdziesz dotkniesz mnie
I powiesz
Zostań tu

Edward Stachura
 

 
Piosenka dla zapowietrzonego
Cudownie jest:
Powietrze jest!
Dwie ręce mam,
Dwie nogi mam;

W chlebaku chleb,
Do chleba ser,
Do picia deszcz.

Nadchodzi noc
I zimno z nią;
Mam ręce dwie
Obejmę się;

Ukryję się,
Utulę się
We własna sierść.

Daleko świt,
Nie widać nic;
Dwie nogi mam;
Dojdziemy tam.

Szczękają psy!
Fruwają mgły!
Niech pani śpi!

Powietrze jest:
Cudownie jest!

Edward Stachura
 

 
miłość

Jest miłość trudna
jak sól czy po prostu kamień do zjedzenia
jest przewidująca
taka co grób zamawia wciąż na dwie osoby
niedokładna jak uczeń co czyta po łebkach
jest cienka jak opłatek bo wewnątrz wzruszenie
Jest miłość wariatka egoistka gapa
jak jesień lekko chora z księżycem kłamczuchem
jest miłość co była ciałem a stała się duchem
i ta co nie odejdzie - bo znów niemożliwa

Jan Twarowski
 

 
Jest [Jest jeszcze taka miłość...]

Jest jeszcze taka miłość
ślepa bo widoczna
jest szczęśliwe nieszczęście
pół radość pół rozpacz
ile to trzeba wierzyć
milczeć cierpieć nie pytać
skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
żałować czego nie było
by dostać nic
za wszystko

miej serce i nie patrz w serce
odstraszy cię kochać

Jan Twardowski
 

 
Dziękuję

Dziękuję Ci za miłość prędką bez namysłu
za to że nie jest całym człowiek pojedynczy
a oczy nagle bliskie i niebezimienne
za głos niedawno obcy a teraz znajomy
za to że nie ma czasu by pisać list krótki
więc dlatego się pisze same tylko długie
choć pisanie jest po to by szkodzić piszącym
i miłość wciąż niezręcznym mijaniem się ludzi
że nie można Cię zabić w obronie człowieka
Dziękuję Ci za tyle bólu żeby sprawdzać siebie
a wszystko co nieważne najważniejsze
za pytania tak wielkie że już nieruchome

Jan Twardowski
  • awatar cytaty: dziś mam natchnienie na pisanie wielu notek, może jutro już nie będę mogła się podzielić tym czym bym chciała ze światem, czy tak trudno to zrozumieć? Każdy może czytać sobie w swoim tempie
  • awatar Gość: ileż mozna dodac notek w ciagu dnia? wyluzuj troszke.daj się czytelnikom delektowac tym co jest.ledwo założony blog a jż się robi śmietnik
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
bliscy i oddaleni

Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotykać aby się ominąć
bliscy i oddaleni Jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało
są inni co się nawet po ciemku odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im zabrakło
bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają - to znaczy już wiedzą
miłości się nie szuka jest albo Jej nie ma
nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie chodzą parami
można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem

Jan Twardowski
 

 
czekanie

kiedy na miłość niecierpliwie czekasz
pomiędzy dzwonkiem a otwarciem drzwi
czasem wepchnie się kurczak za chudy na rosół
opluje deszcz
nie kracz
jeszcze podziękujesz Bogu
gdy przyjdzie tylko pies


czekanie

Myślisz - znowu się spóźnia
zaraz się obrażasz
marudzisz jak sikorka ta brzydsza bez czubka
kto miłości nie znalazł już jej nie odnajdzie
a kto na nią wciąż czeka nikogo nie kocha
martwi się jak wdzięczność że pamięć za krótka
miłość dawno przybiegła i uklękła przy nas
spokojna bo szczęście porzuciła ciasne
spróbuj nie chcieć jej wcale wtedy przyjdzie sama


Jan Twardowski
 

 
M
Napisać sobie wielką miłość
i czekać
Oszukać śmierć albo dać jej w łapę
za sumienne podsłuchiwanie
bicia mojego serca
Zmieścić się w kobiecie
ale nie rozmawiać z nią
po zgaszeniu świateł
Mieć czas w ręku
i nie patrzeć na zegarek
Marek Zgaiński
 

 
Rozstanie.
Chwytając się słomki
Żeby nie paść.

Basho
 

 
Bogowie niebios nie są racjonalni,
Więc mogę umrzeć i nigdy nie spotkać ciebie,
Którego tak mocno miłuję

Kasa no Irotsumo


 

 
Pestka

nocą jest tak cicho
tylko gwiazdy rozmawiają
która pierwsza zgaśnie

 

 
Karolina Kuszyk

NOCKA
Gwiazdy wypełzły z komina.
Słychać jak rośnie mech.
Na parapecie dojrzewa
cicha ochota na grzech.
 

 
Agnieszka Jałoszyńska

Mieszkam
na wyspie
pośród oceanu
łez moich
 

 
Kasia Olek

Słowo do anioła
Aniele Boży
stróżu mój

czy
Ty
znasz się

na
MATEMATYCE?


Maturo
siostro
nie przychodź
za rok
 

 
Baśka Burak - haiku

wkrótce wiosna
trawa się czai
do skoku
 

 
Marta Mruk - haiku
jestem
jesteś
jesteśmy
dwa motyle
na chwilę


 

 
Koniec
Co się spotkało a potem rozeszło
co było razem by biec w różne strony
szczęście co nagle rozdarło się w środku
chociaż żegnając kocha się najdłużej
bliscy co potem wydają się obcy
i mówią sobie wszystko się skończyło
Nie martw się o nic, bo szpak zamyślony
I smutna ziemia w niewidzialnych rękach
orzeszek grabu z skrzydełkiem zielonym
żyrafa co szyją wypatrzy najdalej
wiedzą jak serce nie zabite sercem
koniec --- to kłamczuch w świecie nieskończonym

Jan Twardowski
 

 
Rozstania

Tak długo byli razem tak wiele łączyło
ciała nawet na odległość całowali w liście
lecz rozstania przychodzą nagle i tak sobie
jeżeli Bóg rozdzielił to potem pojedna
najdłuższe to rozstanie po którym się żyje
jakby serce pękło i nic się nie stało
rozstania co przychodzą gdy nic nie wiesz o tym
i w taki sposób że nikt nie rozumie
nawet żyrafa co się wydłuża aby coś więcej widzieć

lecz zwierzę na dyskretne
nic ludziom nie powie

Jan Twardowski